Dojrzałe Panie po 40

W zimie również dawała sobie radę ze swoim nałogiem. Nie tolerowała spodni w żadnej formie. Była uzależniona od spódnic, spódniczek i tunik. Nie wyobrażała sobie, aby ktokolwiek mógł ją zmusić, aby wbiła swoje nogi w dwie nogawki. W lecie mogła biegać z gołymi nogami. Jak się robiło chłodniej, przywdziewała różniej formy, wzorów, rajstopki i pończoszki.  Najbardziej lubiła pończochy, gdyż praktycznie nie krępowały jej ruchów i nie czuła się obezwładniona. W zimie również dawała sobie świetnie radę. Bawełniane pończochy stylizowane na kabaretki, do tego różne fikuśne, seksowne wzory podszyte grubą nitką. Kiedy przychodziły grubsze mrozy ostatecznie mogła chodzić w legginsach. W szafie miała całą kolekcje tunik, które mogła z nimi łączyć, przy okazji pokazując i podkreślając zgrabną pupę. Faceci szaleli za jej tyłkiem, seksualnie, dzikim wzrokiem towarzysząc mu, nie ważne czy miała na sobie sukienkę i ciepłe rajstopy, spódnicę i dyskretne pończoszki, czy eksponowała tyłek opinając go legginsami. Czuła ich spojrzenie, lecz zamiast ją zawstydzać, jeszcze bardziej ją to prowokowało do zmysłowych ruchów i przydługiego przeciągnięcia okiem po napalonym delikwencie. Niech podziwiają, niech się ślinią, niech pragną dymach ją w wannie. Nie miała nic przeciwko temu.

Nie ważne jak jesteś tak naprawdę ubrana, jeśli masz odpowiednie rajstopy. Dobrane nie tylko kolorem, ale również formą i stylem do sytuacji. Powinny również swoim wzorem pasować do Twojej figury. To Twoje nogi robią strój, tworzą wizerunek. Jeśli musisz wyglądać oficjalnie i służbowo, w letnie dni pończochy są idealne. Najlepiej, Aby nie miały wymyślnych udziwnień, jak również nie były zbyt błyszczące. Do ciemnych kreacji pasują jak najbardziej czarne lub grafitowe. Jeśli możesz skorzystać z luźniejszej opcji, tutaj mamy prawdziwe pole do popisu. Przez formy, wzory, kolory, paski na rajstopach, dziurki, tłoczenia, style. Jeśli twój strój się niczym tak naprawdę nie wyróżnia, a lubisz go, jednak Twój charakter nie pozwala Ci pozostać niewidoczną, załóż oryginalne, zwracające a siebie uwagę rajstopki. Nie muszą one być przesadnie wyuzdane, choć oczywiście te, w niegrzecznej wersji, powinna mieć każda kobieta w swojej garderobie. Seksowne rajstopki przyciągają męskie spojrzenia. Możesz być ubrana jednostajnie, monotonnie, zupełnie nieoryginalnie czy nie kolorowo. Wystarczy, że do kompletu masz na swoich nogach czarne rajstopy, które w okolicy ud stylizowane są na podwiązki, a stajesz się boginią seksu.

Cała jej kolekcja spoczywała w zielonej komodzie naprzeciwko łóżka. Górna szuflada, najważniejsza w całym pokoju. To w niej znajdowała się jej ekskluzywna kolekcja pończoch i rajstop. Od zwykłych nylonowych, bawełnianych, przez jedwabne, koronkowe, atłasowe i satynowe zestawy. Czarne pończochy z białą koronką na poziomie uda. Ozdobione z tyłu kokardką, którą wieńczył srebrny koralik. Cieliste rajstopki z kwiatowym wzorem, które zakładała na oficjalne okazje, a które podkreślały subtelnie jej zamiłowanie do ekstrawaganckich, seksualnych przygód. Białe, wręcz dziewicze pończoszki, które lekkie jak mgiełka opływały jej udo. Zakładała je na pierwszą randkę, aby spod spódniczki wydostawał się powiew niewinności. Lubiła też swoje bawełniane, ażurowe rajtuzki. Te czarne, z dziurkami jak małe łezki, idealnie pasowały do krótkich, wełnianych spodenek, i wysokich ciemnych kozaków. Granatowe lubiła nosić do plisowanej spódniczki, dzięki której zdawała się przenosić do czasów szkolnych i wyglądała jak grzeczna uczennica. Natomiast te cieliste, ażurowe, ledwo widoczne przez swój koronkowy wzór sprawiały, iż czuła się niesamowicie seksowna i wyeksponowana. Wszystkie te skarby, te jej pończoszki, rajstopki, kolorowe rajtuzki, koronki i ażurowe cudeńka, sprawiały, że mogła wcielać się w dzikie, pełne zwierzęcych rządzy role. To właśnie lubiła najbardziej.

 

Chciał jej zrobić prezent, ale jednocześnie uzyskać jakiś profit dla siebie. Nie żeby to było specjalnie jednoznaczne, jednak subtelnie i delikatnie nie miałby nic przeciwko temu, aby jej zasugerować – jestem tu! Kochaj mnie kobieto, jestem do Twojej dyspozycji. Chcę być Twoim przyjacielem, kumplem, ale jednocześnie panem i kochankiem. Chcę Ci służyć w dzień i posiąść w nocy. Chcę być dla Ciebie wzorem, jednocześnie sprawić, że będziesz błagała o jeszcze. Chcę byś mnie szanowała, za to nocą sprawię, iż poczujesz się jak szmata…. Chyba trochę zagalopował się w swoich wyobrażeniach. Pomysł, aby ją czymś obdarować jednak pozostał w jego głowie. Chciał, aby było to coś grzecznego, co jednocześnie w odpowiednich sytuacjach stać się może być bardzo wyuzdane. Postanowił kupić jej czarne pończochy, wykończone z tyłu czarną nitką, która seksownie prowadziła przez udo pod sam pośladek. Do tego prosty, lecz w tej prostocie niesamowicie pociągający i wymowny, satynowy pas do pończoch. Był przekonany, że z tego prezentu niesamowicie się ucieszy, a co najważniejsze, aby móc go jak najszybciej przymierzyć i się nim cieszyć, na pewno założy je wieczorem do sypialni… a wtedy będzie mógł puścić wodze fantazji i zedrzeć je z niej zębami, kolejnego dnia kupując następne dwie pary.

Zawsze chciała zrobić sobie tatuaż. Lecz zanim doszłaby do wyboru wzoru lub zdecydowała się na jakiś motyw, czekała na nią ważniejsza decyzja. Nie mogła zdecydować się na wybór miejsca na swoim ciele,  nie wiedziała, gdzie chce mieć ten swój wyczekany wzór. Nie była w stanie podjąć ryzyka, czy chciałaby mieć stały kontakt ze swoim motywem, widzieć go na co dzień, zrobić na widocznym miejscu. Czy raczej wolała go ukryć? Zaglądać do niego tylko w wybranych przez siebie chwilach? Czym miał to być tatuaż widoczny dla ogółu czy raczek zrobić go dostępnym tylko w czasie wybranych, namiętnych pieszczot? Długo się nad tym zastanawiała. Wiedziała, iż taki krok, to decyzja praktycznie na całe życie i nie chciała jej żałować. Zwłaszcza, że w zależności kogo gościła aktualnie w sypialni lub komu pozwała całować swoją cipkę, każdy radził jej zupełnie inaczej. I pewnego dnia, ubierając się do pracy w kabaretkowe pończoszki, które zakładała zawsze do grafitowej obcisłej i prostej sukienki, złapała ten idealny pomysł. Miała nieziemskie nogi i to właśnie one powinny być tym specjalnym, wyróżnionym miejscem. Uwielbiała sukienki i seksowne rajstopy, w związku z tym, dlaczego nie połączyć tych obu namiętności? Postanowiła wytatuować sobie pończochową nitkę, która będzie się ciągnęła od jej stóp i poziomy kostki, z tyłu nogi, przechodząc na wysokość uda, kończąc się seksowną kokardką zaraz pod pośladkiem. Będzie to idealna ozdoba, a jednocześnie linia, droga prowadząca przez jej seksualne fantazje dotyczące jej orgazmów i przyjemności, droga, którą ustami, dotykiem, swoim penisem, będzie pozwalała przemierzać facetom, którzy ją bzykali. Wytatuowana pończoszka, która da znać każdemu spotkanemu na jej drodze mężczyźnie, że jest kobietą, która lubi wyuzdane, dwuznaczne, ryzykowne, byleby seksowne i dążące do rozkoszy sytuacje.

Zastanawiała się jak jeszcze może poprawić swój wygląd. Nie bała się interwencji chirurga, zwłaszcza, że jak do tej pory wszystko jej się pięknie udało. Kilka lat temu zrobiła sobie piersi. Jej pierwotnym kształtom niby nic nie brakowało, ale chciała zachować jędrność i uniesienie swoich cycuszków jeszcze przez długi czas, w związku z tym zdecydowała się na małą interwencję. Co najważniejsze, potencjalni kandydaci, których zapraszała do swojego życia i sypialni, nie byli w stanie się zorientować, że to co tak namiętnie piszczą, całują, w którym z taką chęcią zatapiają usta, nie są do końca prawdziwe. Właśnie, jeśli chodzi o usta to jej ostatnia udana robótka. Do tego makijaż permanentny i jej usta nie tylko chciał całować każdy, ale również każdy chciał te usta poczuć na swoim ciele. W ostatnim czasie miała jednak już trochę dość botoksu i skalpela. Postanowiła, że pobawi się garderobą, a to, o chciała tym razem wyeksponować, to były jej nogi. Zadowolona z pomysłu ruszyła na podbój galerii handlowej i sklepu z bielizną. Delikatnie i pieczołowitością przymierzała kolejne seksowne rajstopki. Najbardziej jednak podobały się jej cieniusieńkie, białe pończoszki, wykończone biała koronką, które dodawały jej słodkiej niewinności i sprawiały, że w sypialni każda upojna noc wydawała się nocą poślubną dwójki kochanków.

Jej praca miała taki charakter, iż zmuszona była nosić w niej fartuch, a do tego jeszcze przydziałowy. Było to jak zarzucenie sobie na głowę szarego prześcieradła, w którym człowiek stawał się zupełnie bezkształtny, bezpłciowy i bezosobowy. Długo się w nim męczyła, kochała swoją pracę, dawała jej satysfakcję, ale ten strój był nie do zniesienia. W końcu wpadła na genialny pomysł. Skoro nie ma wpływu na to, w co może się ubierać w pracy i jak widzą ją inni, postara się, aby to czego inni nie widzą, było wyjątkowe. Swój cudowny plan szybko wcieliła w życie i zaraz po pracy wybrała się do sklepu z ekskluzywną bielizną. Zaczęła od koronkowych majteczek w kolorze ecru. Później, zaopatrując się również w inne gamy kolorach falbanek, skończyła na czarnej bieliźnie. Nie żałowała sobie na plecionym ze srebrnych nitek staniku. Kupiła pas do pończoch oraz cały zastaw zapinek, pasków, jak również pończochy samonośne. Z tych była najbardziej zadowolona. Widziała, że jeśli będzie je nosić, to wcześniej czy później jej współpracownicy znajdą przyczynę jej odmienionego humoru. Postanowiła, że będzie to wcześniej, gdyż z chęcią uchyli im rąbka tajemnicy, odsłaniając kawek uda, gdzie koronkowe wykończenie spotyka się z jej nagą skórą.

Kobiety powinny więcej i częściej chodzić w sukienkach. Spódnice też są jak najbardziej pożądane. Każda z nas powinna nie tylko dbać o swoją kobiecość, ale również ja podkreślać i celebrować. Nie bójmy się uzbroić się w kieckę, pod którą znajda się seksowne pończochy. Wierzcie mi drogie Panie-  to wcale nie jest nie wygodne. Dobrze dopasowana spódniczka oraz pończochy samonośne, będą dla was o wiele bardziej wygodne, niż najlepiej dopasowane dżinsy. Nawet kiedy jest chłodniej – wdziewajmy spódnice a pod nie kolorowe rajstopy. Albo dziurawe, wzorzyste, przecierana, panterkowe, dziwko zwierzęce rajtuzy, które podkreślą nasze nogi i naszą kobiecość. Z takim atrybutem, spotkani na naszej drodze mężczyźni będą od razu wiedzieli, iż jesteśmy silne, świadome swoich wdzięków oraz swojej wartości. To sprawi, iż będą jeszcze bardziej podnieceni naszą obecnością. Zaczną sobie wyobrażać, jakbyśmy wyglądały w samych tylko rajstopkach i pończoszkach.. .zaczną nas traktować jak kobiety sukcesu, które warto zaprosić nie tylko do sypialni, ale spędzić z nimi czas, wyjść do kina na kolację, wysłuchać, poradzić się… które należy szanować i traktować tak, jak każda kobieta na to zasługuje.

Rzadko decydowała się na odwiedzenie seks shopu, jednak tym razem musiała wybrać prezent na wieczór panieński dla koleżanki i nic żadne inne miejsce nie przychodziło jej do głowy. Nie miała pomysłów, ani doświadczenia co się powinno podarować z takiej okazji, ale miejsce z bogatym wyborem artykułów erotycznych wydawało się jej dobrym pomysłem. Kiedy znalazła już seks hop o który jej chodziło i znalazła się w środku w pierwszej chwili lekko oniemiała. Takiego zróżnicowania produktów się nie spodziewała. Wiedziała, że wibratory oraz sztuczne członki istnieją, ale że jest tyle rodzajów, kształtów, funkcji, a nwet kolorów… Największe wrażenie zrobił na niej jednak wybór i różnorodność bielizny erotycznej. Zaskoczyło ją, że tak naprawdę większość z niej nie jest, aż tak bardzo wyuzdana, nieprzyzwoita i niefunkcjonalna jak się jej zawsze wydawało. Te majteczki, staniki, podwiązki, haleczki, nocne piżamki, nawet ten kremowy gorset mogłaby nosić tak na prawdę na co dzień, a do tego czułaby się w nich jak stuprocentowa kobieta. Imponujący wybór pończoszek, od jedwabnych, przez koronkowe bawełniane, przypinanych do pasa lub samonośnych, delikatnych jak mgiełka, a do tego niesamowicie ozdabiających kobiece kształty, sprawił, że nabrała niesamowitej ochoty, aby kupić choć jedną parę dla siebie, wrócić, przymierzyć i niezdejmując ich, kochać się ze swoim mężem.

Widziała, że jest uzależniona od zakupów. Nie ważne czy to była karma dla kota, kupowana w sklepie internetowym, czy wchodziła do galerii handlowej w poszukiwaniu jednej pary spodni, zawsze wychodziła z pełnymi siatami lub przekraczała budżet w koszyku zamówień. Nie inaczej było tym razem. Z koleżankami postanowiły zamówić kilka par rajstop przez Internet, gdyż na stronie producenta było taniej, a jednocześnie oszczędzały na przesyłce. Każda z dziewczyn zdecydowała się na dwie trzy pary, a ona nie mogła się zdecydować. Wybrała szesnaście. A nadal kusiły ją piękne, długonogie panie, ubrane w same pończochy lub rajstopy, które kusiły wzorami. Najbardziej podobały się jej te zdzirowate. Czarne, na wzór koronki, z licznymi wzorami, dziurami na kształt kwiatów, róż czy innych fikuśnych wzorów. Wyobrażała sobie jak jej nogi, przyozdobione takim prowokacyjnym cackiem, zakończone odpowiednim obcasem, w krótkiej spódniczce lub spodenkach, powodują, iż faceci się za nią oglądają, a później myśląc o niej w domu, zabawiają się sami pod prysznicem lub ze swoimi żonami w sypialni. Wyobrażała sobie jak szczytują mając przed oczami jej długie, czarne, smukłe nogi, ozdobione koronkowymi rajstopami.